Najnowsza płyta Whitney Houston jest najlepszą w jej karierze. To
nowoczesny soul zaśpiewany z plejadą gwiazd. Największą jest Mariah
Carey (piosenka z filmu The Prince Of Egypt). Są jeszcze Missy Elliott,
Faith Evans i Kelly Price. O znakomite brzmienie piosenek Whitney zadbali
fantastyczni muzycznie i fantastycznie opłacani producenci nagrań:
Rodney Jerkins, Soulshock, Wyclef Jean, Babyface i David Foster. To
nie mogła być zła płyta. I do tego musiała być popularna. Kolejne przeboje
(It's Not Right But It's Okay, My Love Is Your Love, When You Believe)
potwierdziły tę tezę. Whitney Houston jest mega gwiazdą światowego
popu, ale jest też znakomitą wokalistką soulową. I ma cudny głos -
dar od Najwyższego, o który bardzo dba. Niestety dla wielu polskich
dziennikarzy te walory to mało - im potrzebna była kilkakrotna zmiana
kreacji podczas występu w Sopocie. Wówczas byłby wielki świat i Whitney
byłaby cacy. Wystarczy jednak posłuchać My Love Is Your Love by się
przekonać, że Whitney wielką wokalistką soulową
jest i basta. |