W pierwszej połowie lat 90. Whitney Houston była niekoronowaną
królową muzyki pop, a piosenkę "I Will Always Love You" z
filmu "Bodyguard" niemal wszyscy znali na pamięć. Po ośmiu
latach przerwy 36-letnia Houston walczy o tron z Celine Dion czy
Mariah Carey nowym albumem "My Love Is Your Love". Whitney
ma dziś jeszcze więcej magii niż kiedyś, a repertuar świadczy o otwarciu
się artystki na nowe trendy w muzyce. Wprawdzie na krążku nie ma
megahitu, ale znakomicie brzmi tytułowy utwór, zabarwiony domieszką
reggae - dzieło Wyclefa Jeana z grupy The Fugees. Ciekawie brzmi
zaskakujący duet z Mariah Carey w balladzie "When You Believe" z
przereklamowanego filmu "Książę Egiptu". W kilku piosenkach
powtarza wprawdzie sprawdzone, balladowe nastroje, ale całość sprawia
pozytywne wrażenie. Powrót chwilami w królewskim stylu.
Roman Rogowiecki
|