RADIO ZET 5 LIPIEC 2000


RZ: Co najbardziej pamiętasz ze swojego dzieciństwa?

WH: My¶lę że ¶więta, bardzo dobrze pamiętam dzień w którym moi rodzice gdzie¶ wyjeżdżali a ja i mój brat bardzo chcieli¶my jechać z nimi więc schowali¶my się na tylnym siedzeniu w samochodzie. Rodzice zauważyli nas dopiero na autostradzie i oczywi¶cie odwieĽli nas z powrotem do domu.

RZ: Ile miała¶ wtedy lat?

WH: Nie pamiętam musiałam mieć wtedy około cztery lata i robiłam wszystko to co kazał mi mój brat wiesz starałam się go na¶ladować.

RZ: Twoja córka Bobbi Kristina ma teraz 6 lat?

WH: Tak

RZ: Jakie cechy odziedziczyła po tobie ?

WH: Ona ma dwoje rodziców Bobbiego i mnie. Oboje ¶piewamy więc po tacie odziedziczyła niewiarygodne poczucie rytmu a po mnie brzmienie głosu. Jestem pewna że Krissy będzie w przyszło¶ci ¶piewać a czy będzie to robić zawodowo czy nie to już jej sprawa, ale wiem że będzie wspaniale ¶piewać, słyszę to w jej głosie. Moja córka mówi że będzie zawodow± piosenkark±, ale to się może jeszcze zmienić dzieci jednego dnia chc± robić to a następnego już co innego, ale wiem że drzemie w niej prawdziwa artystka Krissy porusza się i tańczy dokładnie tak samo jak jej tata.